środa, 4 września 2019

Wschód słońca nad jeziorem Wulpińskim


Udało mi się w końcu zmobilizować i wstać przed świtem, aby zdążyć na wschód słońca. Było to pod koniec sierpnia, więc słońce wstawało jakoś po 5 rano więc wystarczyło wstać o 4:00 :))
Jak wstawałem to miałem tylko nadzieję, że zarwana noc nie pójdzie na marne. I nie myliłem się. Natura dała piękny pokaz i podziękowała mi za wstanie o świcie.

Zobaczcie jak pięknie było :)









8 komentarzy:

  1. No też muszę wreszcie wstać tak wczas. hehe Rewelacyjne zdjęcia, mega piękne, klimatyczne, magiczne. Podziwiam i pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najtrudniej jest wyjść z łóżka :P Później już górki :) Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wstawanie bolesne ale dla tych fot warto było.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie! Niesamowite piękno udało Ci się uchwycić. Jednak warto rano wstawać.
    "Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje" ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo 😀 faktycznie, warto było wstać 😃 pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz ! :)