poniedziałek, 4 listopada 2019

Typowe błędy początkujących fotografów, czyli czego unikać, aby Twoje zdjęcia były lepsze...


W ostatnim czasie przypomniałem sobie o moich początkach w fotografii. O błędach, które sam popełniałem. Było to ok 5 lat temu. Od tamtego czasu moje podejście do fotografii bardzo się zmieniło. Moje zdjęcia są zdecydowanie lepsze. Skąd czerpałem wiedzę? Na samym początku swojej przygody wziąłem udział w płatnych warsztatach fotograficznych dla początkujących fotografów. Dowiedziałem się tam jak obsługiwać mój ówczesny aparat fotograficzny, jakie są podstawowe zasady kompozycji oraz jak kadrować zdjęcia.
Później poszukiwałem informacji o bezpłatnych warsztatach fotograficznych odbywających się w mojej okolicy i brałem w nich udział. Polecam korzystać z takich form kształcenia, ponieważ płatne kursy nie należą do tanich. 

Osobiście nie polecam kursów online. Taka forma nauki jest mało efektywna. Zasady jakie opisywane są w takich kursach bez problemu znajdziecie na Youtubie. 
Najbardziej efektywna nauka to udział w warsztatach fotograficznych i kontakt z prowadzącym oraz innymi uczestnikami, od których również możemy czegoś się nauczyć. Wspólna wymiana doświadczeń i omawianie własnych zdjęć to najlepszy sposób na spojrzenie na swoje zdjęcia oczami innych i wyłapanie błędów, które widzą inni. 

Podstawowe błędy jakie popełniałem w fotografii krajobrazu na początku mojej drogi to:

1. Krzywy horyzont - byłem tak zafascynowany fotografowaniem, że nie zwracałem uwagi na linię horyzontu.


2. Centralne kadrowanie - wydawało mi się wtedy, że główny motyw zdjęcia należy umieszczać na środku kadru. Nie wiedziałem wtedy o zasadzie trójpodziału i mocnych punktach kadru. 
Poniżej  prezentuję zdjęcie z zaznaczeniem mocnych punktów.


3. Linia horyzontu na środku kadru. W teorii poprawnej fotografii krajobrazu jest zasada 1/3 kadru. Czyli linię horyzontu powinniśmy umieszczać w 1/3 na dole lub górze. 




Oczywiście od tej zasady są wyjątki. Ważne aby łamać je świadomie. Ja np. ustawiam linię horyzontu na środku m.in. w przypadku fotografowania odbicia w wodzie.


4. Bałagan w kadrze - warto zwrócić uwagę, aby w kadrze nie było nic, co mogłoby odwrócić uwagę widza od głównego motywu fotografii (np. przechodzący ludzie, śmietniki, śmieci, gałęzie itp).


Dajcie znać w komentarzach jak wyglądały Wasze początki z fotografią ? :)

Pozdrawiam,
Łukasz


środa, 23 października 2019

Jesienne pejzaże


Ostatnio nie mam czasu na prowadzenie bloga i robienie zdjęć. Jak patrzyłem za okno i widziałem jak szybko jesień przemija to tak ustawiłem sobie swoje obowiązki, że znalazłem kilka godzin na zrobienie zdjęć w jesiennym klimacie. Była to już ostatnia chwila co widać na zdjęciach. Liście bardzo szybko opadają.

Zdjęcia wykonałem w okolicach miejscowości Pluski koło Olsztyna. Byłem tam o wschodzie słońca, jednak nie było mojej wyczekiwanej mgły. Na szczęście niebo na chwilę się przejaśniło i słoneczko ładnie poświeciło.

Pozdrawiam Was serdecznie,
Łukasz
















wtorek, 17 września 2019

Wschód słońca nad jeziorem Pluszne - Zielonowo koło Olsztynka



Korzystając z tego, że słońce coraz później wstaje, a co za tym idzie fotograf również, wybrałem się ze znajomym na wschód słońca do miejscowości Zielonowo (koło Olsztyna), nad jezioro Pluszne.

Tym razem nie było magicznych mgiełek o wschodzie słońca, przez co byłem trochę zawiedziony. Jednak dobrze, że na niebie było kilka chmurek przez co nie wydawało się one płaskie na zdjęciach.

W ruch poszła również zapomniana w ostatnim czasie szklana kula.

Na kolejny wschód słońca wybieram się teraz w niedzielę i liczę na mgły :)




środa, 4 września 2019

Wschód słońca nad jeziorem Wulpińskim


Udało mi się w końcu zmobilizować i wstać przed świtem, aby zdążyć na wschód słońca. Było to pod koniec sierpnia, więc słońce wstawało jakoś po 5 rano więc wystarczyło wstać o 4:00 :))
Jak wstawałem to miałem tylko nadzieję, że zarwana noc nie pójdzie na marne. I nie myliłem się. Natura dała piękny pokaz i podziękowała mi za wstanie o świcie.

Zobaczcie jak pięknie było :)









wtorek, 13 sierpnia 2019

Kolejny piękny zachód słońca nad jeziorem Wulpińskim w Dorotowie


Okazuje się, że jezioro Wulpińskie od strony Dorotowa przyciąga magiczne zachody słońca. Drugi raz wybrałem się w to miejsce i nie drugi raz natura mnie zachwycała.

Na molo było sporo ludzi. Trochę mi to przeszkadzało, ponieważ chciałem robić zdjęcia z wykorzystaniem długich czasów naświetlania, aby uzyskać efekt ładnie rozmytej wody (zdjęcia poniżej). Na molo jest tak, że jeśli ktoś po nim chodzi, to cała konstrukcja dosyć mocno się buja. Musiałem wielokrotnie powtarzać kadry, wstrzelić się w miarę stabilne molo :)

Efekty okazały się bardzo miłe dla oka :)

 
 


wtorek, 23 lipca 2019

Płonące niebo na warmii - Ruś koło Olsztyna



Ostatnio zmieniłem body aparatu. Długo zastanawiałem się nad przejściem na pełną klatkę. Analizowałem aparaty i obiektywy do nich. Zastanawiałem się również, czy przy fotografii jaką uprawiam (głównie fotografia krajobrazowa) będę w stanie wykorzystać potencjał pełnej klatki. Po przeanalizowaniu tych aspektów oraz kosztów nowych obiektywów przeznaczonych do systemu FX postanowiłem, że zostanę przy niepełnej klatce i kupie nowszy model mojego dotychczasowego aparatu. W związku z tym zamieniłem Nikona D7100 na Nikona D7500. 

Zdjęcia w tym poście to pierwsze kadry krajobrazowe wykonane nowym obiektywem. Co jest zauważalne to na pewno inna matryca. Widoczne jest mniejsze zasięg wyciągania cieni i gaszenia świateł podczas postprodukcji zdjęcia w programie Lightroom. Są za to zauważalne większe możliwości korygowania światła na zdjęciu poprzez korektę jasności EV. 

O podobnym sposobie pracy nad zdjęciem (czyli najpierw korekta EV i dopiero później dopracowywanie ustawień świateł i cieni)  słyszałem od jednego z fotografów pracujących na pełnoklatkowym Nikonie D750.

Wcześniej wykonałem kilka kadrów portretowych moim nowym nikonem i jestem zadowolony z pracy AF. Zdjęcia wydają się być bardzo ostre i jakby matryca miała też większe możliwości w zakresie głębi ostrości.  Ale same możliwości AF będę testował przy kolejnych wyprawach z aparatem :)


Zapraszam do komentowania zdjęć :)






środa, 26 czerwca 2019

Dorotowo - piękny zachód słońca.


Ostatnio miałem okazję zobaczyć i sfotografować niesamowity zachód słońca. Miejsce, które wybrałem zobaczyłem jakiś czas temu podczas przejażdżki rowerowej - miejscowość Dorotowo.

Chociaż samo molo nad jeziorem Wulpińskim nie było w idealnym położeniu... po lewej stronie mola były trzciny, a sam zachód słońca był po lewej stronie od niego. Ale trochę gimnastyki i myślę, że udało mi się uchwycić kilka fajnych kadrów.

Jak Wam się podobają zdjęcia? :)