wtorek, 23 lipca 2019

Płonące niebo na warmii - Ruś koło Olsztyna



Ostatnio zmieniłem body aparatu. Długo zastanawiałem się nad przejściem na pełną klatkę. Analizowałem aparaty i obiektywy do nich. Zastanawiałem się również, czy przy fotografii jaką uprawiam (głównie fotografia krajobrazowa) będę w stanie wykorzystać potencjał pełnej klatki. Po przeanalizowaniu tych aspektów oraz kosztów nowych obiektywów przeznaczonych do systemu FX postanowiłem, że zostanę przy niepełnej klatce i kupie nowszy model mojego dotychczasowego aparatu. W związku z tym zamieniłem Nikona D7100 na Nikona D7500. 

Zdjęcia w tym poście to pierwsze kadry krajobrazowe wykonane nowym obiektywem. Co jest zauważalne to na pewno inna matryca. Widoczne jest mniejsze zasięg wyciągania cieni i gaszenia świateł podczas postprodukcji zdjęcia w programie Lightroom. Są za to zauważalne większe możliwości korygowania światła na zdjęciu poprzez korektę jasności EV. 

O podobnym sposobie pracy nad zdjęciem (czyli najpierw korekta EV i dopiero później dopracowywanie ustawień świateł i cieni)  słyszałem od jednego z fotografów pracujących na pełnoklatkowym Nikonie D750.

Wcześniej wykonałem kilka kadrów portretowych moim nowym nikonem i jestem zadowolony z pracy AF. Zdjęcia wydają się być bardzo ostre i jakby matryca miała też większe możliwości w zakresie głębi ostrości.  Ale same możliwości AF będę testował przy kolejnych wyprawach z aparatem :)


Zapraszam do komentowania zdjęć :)